7 lat działania instalacji PV - farma w Warka ponownie wybiera moduły LONGi

Data
March 27, 2026
czas czytania
3
Minuty
Zapisz się do newslettera LONGi
Kluczowe znaczenie ma realna wydajność po latach użytkowania
W projektach fotowoltaicznych wybór komponentów najczęściej opiera się na deklarowanych przez producentów specyfikacjach i prognozowanych uzyskach energii, pochodzących z teoretycznych symulacji. W praktyce jednak liczy się coś zupełnie innego: sposób, w jaki system funkcjonuje po kilku latach eksploatacji. Dopiero wtedy obietnica producenta jest faktycznie weryfikowana z perspektywy użytkownika końcowego.
W 2019 roku Mirosław Łukiewicz, właściciel sadu jabłkowego pod Warką, podjął decyzję o inwestycji w fotowoltaikę. W tego typu działalności energia elektryczna to nie tylko koszt, ale krytyczny zasób operacyjny. Po sześciu latach użytkowania systemu, inwestor po raz trzeci rozbudował instalację, wybierając po raz trzeci moduły LONGi Solar.
Trzy etapy inwestycji PV i ponad 180 MWh wyprodukowanej energii na aktywnej farmie
Pierwsza instalacja fotowoltaiczna została zaprojektowana, dostarczona i uruchomiona w 2019 roku przez firmę Bison Energy. System o mocy ok. 14 kWp, bazujący na modułach LONGi, miał wspierać bieżące funkcjonowanie sadu.
Po dwóch latach eksploatacji inwestor zdecydował się na rozbudowę systemu do ok. 30 kWp, współpracując z tym samym instalatorem i wykorzystując te same komponenty. W 2025 roku ponownie skontaktował się z wykonawcą, inicjując trzeci etap inwestycji.
„Fotowoltaiki używam od siedmiu lat. Kiedy zapadła decyzja o budowie nowego domu, nie było wątpliwości, że pojawią się w nim panele fotowoltaiczne. Dopiero wybierając rozwiązania do domu, zdałem sobie sprawę, jak bardzo technologia zrobiła postęp” – mówi Mirosław.
Dziś, po blisko siedmiu latach działania, instalacja wygenerowała ok. 180 MWh energii. Nie jest to wynik jednorazowy, lecz skumulowany efekt wielu sezonów i zróżnicowanych warunków pogodowych, stanowiący namacalny dowód jakości zastosowanych komponentów.
Decyzje inwestycyjne oparte na realnej wydajności
Każda kolejna instalacja w tym samym miejscu zasadniczo zmienia proces decyzyjny. Inwestor nie opiera się już na ofertach czy założeniach projektowych, lecz na rzeczywistych danych operacyjnych i bezpośrednim doświadczeniu z systemem.
W trzecim etapie inwestycja rozszerzona została o budynek mieszkalny. Obok parametrów technicznych, równie ważne stały się estetyka, integracja architektoniczna i jakość wykonania.
Wybranym rozwiązaniem okazały się moduły LONGi EcoLife oparte na technologii back contact.

Siedem lat rozwoju PV w praktyce to większa moc, lepsza wydajność, mierzalny efekt
Od pierwszej instalacji w 2019 roku technologia PV znacząco się rozwinęła. Wzrosła moc modułów, poprawiła się ich wydajność, a nowe podejścia projektowe pomogły zredukować straty energii w rzeczywistych warunkach pracy. Moduły o podobnych wymiarach, które wcześniej dostarczały ok. 300 Wp, dziś przekraczają 470–500 Wp. Przekłada się to bezpośrednio na większy uzysk energii z tej samej dostępnej powierzchni instalacyjnej.
Kluczową zmianą technologiczną jest przyjęcie architektury back contact, w której wszystkie ścieżki przewodzące zostały przeniesione na tył ogniwa. Zwiększa to aktywną powierzchnię i redukuje straty spowodowane zacienieniem. Moduły LONGi EcoLife z wbudowaną optymalizacją zacienienia pozwalają zredukować straty energii o ponad 70% w porównaniu do standardowych rozwiązań dostępnych na rynku.
Z perspektywy inwestora przekłada się to bezpośrednio na efektywniejsze wykorzystanie dostępnej przestrzeni i większą stabilność systemu. „Do najnowszej instalacji wybraliśmy moduły LONGi EcoLife. Decyzję tę podyktowało przede wszystkim porównanie ich specyfikacji z realnymi wynikami pracy. Dla nas liczą się detale, bo wiemy, że ostatecznie przekładają się one na najlepsze rezultaty. W serii EcoLife każdy detal ma znaczenie i wpływa na ogólną wydajność modułu” – mówi Tomasz Pijarczyk z Bison Energy.

Dlaczego ponownie LONGi? Bo czas pozostaje ostatecznym wyznacznikiem wydajności.
W fotowoltaice najbardziej miarodajne wnioski pojawiają się z czasem. Choć parametry deklarowane na papierze są ważne na etapie projektowania, prawdziwa wartość systemu ujawnia się poprzez długoterminową eksploatację. Stabilność, brak problemów operacyjnych i przewidywalny uzysk energii to czynniki, które ostatecznie kształtują decyzje inwestycyjne. Dlatego decyzja o kolejnej budowie systemu z tymi samymi komponentami i partnerami niesie ze sobą szczególny ciężar gatunkowy.
Jest to konkluzja oparta na doświadczeniu. A w długiej perspektywie czasowej, doświadczenie pozostaje najbardziej wiarygodnym wyznacznikiem jakości.



