Debata ekspertów potwierdza, że polski rynek PV nie jest w kryzysie, lecz ewoluuje w stronę niezawodnych i bezpiecznych technologii

Date
January 30, 2026
read time
4
Minutes
Subscribe to the LONGi Newsletter
O polskiej fotowoltaice coraz rzadziej mówi się dziś w kategoriach dynamicznego wzrostu. Tempo przyrostu instalacji wyraźnie spadło, zmieniły się nastroje w branży, a decyzje inwestycyjne podejmowane są ostrożniej niż w okresie najszybszego rozwoju segmentu prosumenckiego. Zamiast pytania „jak szybko rośniemy”, coraz częściej pojawia się inne: „dokąd właściwie zmierzamy?”.
To właśnie te zmiany były punktem wyjścia do debaty zorganizowanej przez Globenergię, w której udział wzięli przedstawiciele firm działających na różnych etapach łańcucha wartości rynku PV: Paweł Grzegorczyk - Prezes Zarządu KENO Sp. z o.o., Łukasz Zaziąbł -CEO BayWa r.e. w Polsce, Przemysław Kasperowicz - Country Manager FoxESS oraz Daniel Moczulski, dyrektor sprzedaży regionu CEE reprezentujący LONGi Solar.
Polski rynek fotowoltaiki ewoluuje w stronę selektywnych inwestycji i stabilności technologicznej
Rynek fotowoltaiki w Polsce funkcjonuje dziś w warunkach wyraźnie mniejszej liczby realizowanych projektów oraz większej ostrożności po stronie inwestorów. Coraz większe znaczenie mają szczegółowe analizy opłacalności, a decyzje inwestycyjne podejmowane są selektywnie i z myślą o długoterminowej stabilności.
W tym kontekście w dyskusjach branżowych pojawia się określenie „kryzys”, które jednak nie oddaje w pełni charakteru tych zmian. Uczestnicy debaty zwracali uwagę, że mamy do czynienia raczej ze zmianą skali inwestycji, większą selektywnością projektów oraz rosnącymi wymaganiami technologicznymi i ekonomicznymi wobec nowych realizacji.
Jak podkreślał m.in. Daniel Moczulski, coraz częściej kluczowe staje się nie tempo realizacji inwestycji, lecz ich jakość technologiczna, stabilność i przewidywalność w dłuższym horyzoncie.
Chłodna kalkulacja i pragmatyzm zastępują emocjonalne podejście do inwestycji
Zmiana narracji rynkowej była widoczna także w sposobie mówienia o nastrojach w branży. Uczestnicy debaty zwracali uwagę, że w rozmowach z instalatorami i partnerami handlowymi dominują dziś ostrożność i pragmatyzm. Wskazywano na presję cenową, mniejszą liczbę projektów i konieczność dokładniejszego planowania, ale bez narracji o wycofywaniu się z rynku.
Jak zauważył prowadzący debatę Bogdan Szymański, ekspert portalu Globenergia, to raczej zmiana sposobu funkcjonowania branży niż sygnał jej osłabienia.
Świadomi prosumenci wybierają parametry techniczne i trwałość zamiast najniższej ceny
Wyraźnie wybrzmiał również wątek klientów końcowych. Fotowoltaika przestaje być reakcją na krótkoterminowe bodźce, a coraz częściej traktowana jest jak inwestycja wymagająca analizy.
Klienci pytają dziś nie tylko o koszt instalacji, ale także o parametry modułów, trwałość technologii czy stabilność pracy systemu w dłuższym czasie. Dane przywoływane w trakcie debaty potwierdzają ten kierunek. Jakość i parametry techniczne coraz częściej wyprzedzają cenę jako główne kryterium wyboru, co wykazał raport „Fotowoltaika w Polsce. Głos branży i prosumentów 2025” (czytaj więcej).
Niezawodność i bezpieczeństwo stają się kluczowymi kryteriami wyboru technologii
Wraz ze wzrostem świadomości prosumentów rośnie znaczenie rozwiązań opartych na stabilnych parametrach i przewidywalnej pracy instalacji. Rynek coraz częściej premiuje niezawodność, bezpieczeństwo i długoterminową efektywność. Z doświadczenia rozmówców wynika, że estetyka czy wygląd modułów pojawiają się w rozmowach z klientami, ale nie zawsze są czynnikiem decydującym. Na pierwszym planie pozostają funkcjonalność i trwałość.

LONGi Solar dostrzega w obecnej sytuacji rynkowej kluczowy etap adaptacji do wysokich standardów jakości
Jak podkreślał podczas debaty Daniel Moczulski, obecna sytuacja na rynku nie jest załamaniem, lecz etapem adaptacji do nowych realiów. Spadek skrajnych emocji i większa dojrzałość decyzji inwestycyjnych pokazują, że sektor fotowoltaiki w Polsce wchodzi w fazę, w której kluczowe znaczenie ma jakość rozwoju, a nie jego tempo.
To moment, w którym technologia przestaje być dodatkiem do sprzedaży, a staje się jej fundamentem. Decyzje są podejmowane ostrożniej, ale z większą świadomością konsekwencji.
Przyszłość sektora wymaga merytorycznej wymiany doświadczeń oraz skupienia na długoterminowej wartości
Fotowoltaika w Polsce zmienia swój charakter. Rynek staje się bardziej selektywny, a rozmowa o jego przyszłości wymaga dziś więcej niuansów niż jednoznacznych ocen. Takie dyskusje to ważny sygnał dla rynku, który coraz częściej potrzebuje nie prostych ocen, lecz wymiany doświadczeń i spokojnej rozmowy o jakości, technologii oraz długoterminowej wartości rozwiązań.
Zachęcamy do wysłuchania pełnej dyskusji.




